Bez kategorii

„Do dziś pozostają niewyjaśnioną tajemnicą”

boson

Poprzednia notka o dokumencie opisującym ostatnie dni życia Stefana Batorego, przypomniała mi o losach legendarnego archiwum króla Stasia:

„W dwóch miejscach na pierwszej stronie dokumentu (w prawym górnym rogu oraz pod tytułem dokumentu po prawej stronie) znajduje się informacja o jego proweniencji – Archiwum Stanisława Augusta Poniatowskiego. Dopisek pod tytułem dokonany został przez osobę nanoszącą poprawki na tekst. Niestety literatura poświęcona temu archiwum oraz losom samych Tek Naruszewicza nie przynosi odpowiedzi na pytanie, z którego konkretnie działu archiwum Poniatowskiego zaczerpnięto dokument oraz czy jego oryginał zachował się do naszych czasów.”

Stanisław August bardzo dbał o staranne gromadzenie dokumentacji swojej pracy urzędowej. Wprowadził zwyczaj stenografowania (zapisywania) swoich rozmów z wysoko postawionymi gośćmi. Stworzyło to wszystko nadzwyczaj bogatą dokumentację całego panowania Stanisława Augusta. Tak powstałym archiwum znajdującym się na Zamku Królewskim w Warszawie opiekował się [uhaha] Christian Wilhelm Friese**, a po nim, od połowy 1794 r., biskup Jan Albertrandi***. Pod koniec Rzeczypospolitej archiwum Stanisława…

View original post 294 słowa więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s