Bez kategorii

„Brudne sekrety młodego kapitalizmu”

boson

W ramach nieco łatwej pochwały libertyńskiego ducha dla sprzedaży miękkich narkotyków w coffeeshopach lub zalegalizowanej prostytucji, dzisiejszy obserwatorzy wyobrażają sobie bezpośredni związek między współczesną holenderską kulturą leseferyzmu a tolerancją holenderskiego złotego wieku sprzed 400 lat. Nieco bliższe spojrzenie pokazuje, że ta otwartość miała i ma swoje granice. Śmierć Adriaena Koerbagh (1633–1669) w więzieniu lub egzekucja dużej liczby „sodomitów” (homoseksualistów) w 1730 ilustruje to ograniczenie w czasach Republiki Holenderskiej. W rzeczywistości można by sugerować znacznie mniej zdrową paralelę pomiędzy wtedy a teraz. Holenderska tolerancja i dostatek w Złotym Wieku mogły istnieć tylko dzięki dwuznacznemu zachowaniu, wykraczającemu poza sielankowy „Holenderski Ogród” („Hollandse Tuin”).

Podobnie w przypadku dzisiejszej Holandii, dobre życie odbywa się kosztem innych, którzy są daleko a o których niewielu chce wiedzieć za dużo. Według renomowanego Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem, Holendrzy do niedawna należeli do największych eksporterów broni na świecie; podobnie byli eksporterami broni numer jeden w siedemnastowiecznym…

View original post 199 słów więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s