Bez kategorii

Najważniejsza (i najpiękniejsza) „ilustracja” nauki XXI wieku

boson

Owa historia, i to przez niemałe h, zaczyna się 17 sierpnia 2017 od rejestracji przez anteny Virgo i LIGO fal grawitacyjnych (o rosnącej częstotliwości** od 50 do około 300 Hz) – wyemitowanych na 12 sekund przed gwałtowną fuzją dwóch gwiazd neutronowych, 130 milionów lat świetlnych od Ziemi. W wyniku owej gwałtownej fuzji następuje eksplozja (zwana kilonową) oraz rejestracja promieniowania w „całym” paśmie elektromagnetycznym – począwszy od rejestracji przez satelity Fermi i Integral bardzo „twardego” promieniowania gamma (na skutek emisji z samego „jądra” kilonowej), już niecałe 2 sekundy po grawitacyjnym sygnale, a skończywszy, kilkanaście godzin później, na rejestracji fazy ostatniej – maksimum emisji z „ognistej kuli” wybuchu – w pasmach widzialnym, podczerwonym, nadfioletowym i rentgenowskim (z satelity Chandra):

Screenshot 2020-02-05 at 12.24.20.png

Źródło:  iopscience.iop.org/article/10.3847/2041-8213/aa91c9/meta

**) Chwilowa częstotliwość owych fal grawitacyjnych równa się 2 × aktualnej częstotliwości orbitalnej gwiazd neutronowych, która rośnie wraz z zacieśnianiem się „spirali śmierci”…

View original post

6 komentarzy do “Najważniejsza (i najpiękniejsza) „ilustracja” nauki XXI wieku

  1. @boson
    Witam , faktycznie to ilustracja możliwości technicznych poznawania „dzikich pól ” , ale też weryfikacji tego co uznajemy za stałe graniczne do opisu zdarzeń .
    Te dwanaście sekund poprzedzających fuzję gwiazd i przyrost wzajemnych obrotów z 25 do 150 w tym czasie to dalej szybkość podświetlna ? czy już coś więcej ? Zastanawia mnie to ,kiedy na efekt fuzji trzeba było dwóch sekund co wskazywało by , że promień masy po fuzji wynosiłby 600 000 km w którego wnętrzu przebiegała emisja nim się ujawniła na zewnątrz .
    Sama faza rozbłysku określona czasowo pozwala na określenie wielkości zgodności między osiągnietym rozmiarem /średnicą a szybkością rozprzestrzeniania się i potwierdzić stałe graniczne które stosujemy powszechnie .
    Ciekawi mnie czy analiza widmowa fal światła widzialnego wskazuje na udział promieniowania dla jakiś pierwiastków ?

    Jeszcze grawitacja i jej fala .130 milionów lat temu? W pustej przestrzeni / prózni?

  2. aha – fale grawitacyjne propagują poprzez dystanse kosmologiczne prawie bez strat – więc owe 130 mln to pikuś…

  3. @boson
    Dzięki za link o złocie , więc fuzja i jej analiza widmowa powinny to potwierdzić , jak była zrobiona w okresie rozbłysku . Ciekawa była by , gdyby nie występowały w składzie widma linie wodoru .
    Czy podziela Pan takie myślenie :
    -że wirujące względem siebie takie masy /grawitacje wytwrzają fale grawitacyjne wektorowo w płaszczynie ich wzajemnego obrotu (jako maksymalne amplitudy propagacji) .
    – kiedy na jeden pełen obrót wzajemny występują dwa impulsy powstałe w momencie ustwienia mas prostopadle do obserwatora jako wyzwalające impuls falowy to grawitacje tych mas mogą / powinny się sumować i są zródłem powstawania fali i kierunku jej propagacji .

  4. niezupełnie – najsilniejsza emisja jest w kierunku osi obrotu (tam występują obie polaryzacje – „x” i „+”) a najmniejsza w płaszczyźnie orbity (i w dodatku tylko pol. „+”)

  5. @boson
    Jeżeli nie nadużywam Pańskiej cierpliwości to :

    – średnica naszej galaktyki to 100 – 120 tys lat swietlnych , więc 130 milionów tych lat do obiektu obserwacji „gwiazd” dotyczy jakiejś innej galaktyki i obiektów z natury ciemnych (dla promieniowania widzialnego) i rozmiarowo nikłych do wielkości i masy gwiazd aktywnych .Wyzwalany impuls /y fuzji ich masy w porównaniu do kolizji masy dwóch galaktyk chyba winien być znikomy . Kiedy jednak zaburzenie grawitacji było tak wielkie , że zostało uchwycone naszą aparaturą , czyż nie stosowniejszym do tego rozmiaru impulsu jest kolizja „czarnych dziur” (odpowiadająca masie/grawitacji dwóch nie powstałych jeszcze galaktyk ) Dlatego moja uwaga o widmie wodoru .

    – jeszcze raz o emisji i jej kierunku wzdłuż osi obrotu to przyrost/zmiana natężenia winna być płynna w miarę zbliżania się mas (czy taka zmiana jest zaobserwowaną zmianą?) . Możliwe , że dwie odbiegające od siebie masą ciała wykonujące spiralę zbliżenia powodują zmianę / wychylenia kierunku osi obrotu i ta zmiana jest zródłem fali ? W tekście częstotliwość tych fal uzależniona jest od obserwowanej częstotliwości wykonywanych obrotów .Czy to jest to co nazywa Pan polaryzacją „+” ?

    – naturalna transformacja galaktyk doprowadzająca do dyskowej struktury rozkładu jej masy w płaszczynie poziomej , (względnie stabilizuje się siłą odśrodkową ) a całość struktury wykonuje ruch postępowy wzdłuż jej osi obrotu .Wynika z tego , że całość znajduje się ustawicznie w polu grawitacyjnym przestrzeni .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s