Bez kategorii

Dlaczego Mickiewicz napisał Konrada Wallenroda

boson

Za dobre kilka wiosen upłynie 200 lat od publikacji powieści poetyckiej pt. Konrad Wallenrod, a u nas o życiu Adama Mickiewicza ciągle pisze się te same „romantyczne” banialuki – albo tak bardziej erotycznie, albo ewentualnie tak bardziej akademicko-salonowo. No, bo przecież ci nasi wielcy romantycy po prostu pili, tańcowali oraz durzyli się, a przy tym te genialne wiersze namiętnie pisali i recytowali – i wszystko to jeno z żalu za utraconą ojczyzną.

Szczególnie dotyczy to najważniejszego okresu w „życiu poetyckim” naszego kochliwego Adasia – tzn. jego „zesłania” do Rosji. Nasi najwybitniejsi specjaliści piszą tu i owdzie jak to „w praktyce” wyglądało, ale bez słowa komentarza – tak jakby to nie miało żadnego znaczenia, a jakoby liczyły się owe romantyczne uniesienia jedynie**.

“Opuszczający Rosję po niespełna pięciu latach wymuszonego pobytu Mickiewicz był zupełnie innym człowiekiem od tego, który 24 października 1824 roku przekraczał granicę Imperium. Wówczas był początkującym poetą, znanym wprawdzie…

View original post 622 słowa więcej

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s