Bez kategorii

Od awansu na cesarskiego koniuszego do upadku Gierka

boson

Koniuszy Napoleona III i oficer francuski, czyli syn księcia bękarta Józefa Michała Poniatowskiego i Matyldy Perotti, Józef Stanisław August Friedrich Joseph Telemach Luci Poniatowski (ur. 9 listopada 1835 we Florencji, zm. 6 stycznia 1908 w Paryżu) nie zapisał się niczym szczególnym w historii – poza jednym: ożenkiem z Luise Leopoldine le Hon.

Luiza była córką ważnego polityka liberalnego Belgii, Karola hrabiego Le Hon, który w 1856 został ministrem stanu, ale przede wszystkim córką przesławnej Fanny Mosselman z potężnej rodziny bankiersko-przemysłowej:

„Fanny took several lovers, amongst them (so it is said) the duc d’Orléans and held an extremely brilliant salon in Paris, attended by politicians, members of the July Monarchy royal family, journalists and writers – Balzac called her „Iris in light blue, the golden-haired ambassadress”,whilst Charles de Rémusat commented „She had the spirit of a grand grisette, with a certain intelligence for affairs and intrigue”.”

Nasz cesarski koniuszy miał z…

View original post 500 słów więcej

Reklamy

5 komentarzy do “Od awansu na cesarskiego koniuszego do upadku Gierka

  1. Bosonie! o ile mnie pamięć nie myli skierowałeś do mnie zdecydowany apel o przeniesienie się stąd na PT (czerwony) – pozwól więc, że zrobię to samo: uprzejmie, acz zdecydowanie proszę Cię o nie dublowanie tu wklejania swoich notek; wklejasz je wszakże na PT i u siebie, a miejsce to chciałbym przeznaczyć na wymianę myśli niezwiązanych z jakąkolwiek notką – w tym i Twoimi. Mam nadzieję, że mnie posłuchasz i usuniesz stąd wszystkie wpisy (notki), żeby nie zamulać NS24 (i tak już przeciążonego) nowymi (po przejściu na PT) treściami. O ile pamiętam mam tu uprawnienia administratora, choć nie jestem Tadeuszem i nie zamierzam z nich skorzystać w tym wypadku – zatem to tylko koleżeńska prośba: daj, czegoć ci nie ubędzie…

  2. Nie, żadnego takiego apelu do nikogo nie kierowałem – w rzeczywistości byłem niemym przeciwnikiem tej tak „gwałtownej akcji” – właśnie dlatego tu dalej wklejam notki, bo nie wiem czy czasem nadal to nie zaglądają tacy co nic nie wiedzą o PT…

    decyzję pozostawiam nohoodowi

  3. ach, to nie Ty… przepraszam za pomyłkę. Argumenty rozumiem – mam jednak nadzieję, że Ty moje również: napisałem do Nohooda w sprawie założeniu tu „kawiarenki” i jeśli się zgodzi, to wówczas kwestia odżyje, choć nie chciałbym przecież utrudniać Ci życia… sam już teraz nie wiem, czy podtrzymać swój apel do Ciebie! – może da się to inaczej rozwiązać.

    pzdr

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s