Bez kategorii

Konieczność prawdopodobieństwa, czyli naturalność indeterminizmu

boson

Najczęściej wysuwanym zastrzeżeniem wobec fizyki kwantowej (np. przez zawziętych marksistów lub mechanicystów) jest fundamentalna i „nieredukowalna” w niej rola prawdopodobieństwa, czy inaczej – nieusuwalny z niej indeterminizm.

Jak już wielokrotnie pisałem – nie rozumiem tych fobii, bo przecież tak często wielbiony determinizm klasyczny był tylko formalny, tzn. wymagający nieskończenie precyzyjnej wiedzy (czyli nieosiągalnej) nt. stanu fizycznego w jakimś momencie, i w rzeczywistości fizyka klasyczna pełna jest chaosu (na pociechę zwanego… deterministycznym).

To co równie mocno wyróżnia fizykę kwantową jest zupełnie fundamentalna rola symetrii tamże – i znowu, symetrie są oczywiście także obecne w fizyce klasycznej, tyle że pełnią tam rolę dużo, dużo mniejszą. Przyczyna jest prosta – to istnienie w fizyce kwantowej (niewielkiej liczby rodzajów) cząstek elementarnych. Warto sobie uświadomić, że „prawie” cała fizyka świata jaki nas otacza to raptem wynik oddziaływań kwarków dwóch rodzajów, u i d, oraz elektronów. Kwarki składają się na protony i neutrony, a te z kolei…

View original post 330 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s