Bez kategorii

Oświecona salonowa, czyli francuska „mama” naszego Stasia

boson

MarieThereseRodetGeoffrin.jpg

„Marie Thérèse Rodet Geoffrin pod koniec życia”, Les peintres de Stanislas-Auguste II, Paris, Librairie de l’art ancien et moderne, 1907.

___

Wszyscy znamy losy związku prezydenta Emanuela Macron z jego „dojrzałą” Brigitte – warto sobie uświadomić, iż podobne relacje mają swoją historię także u nas. Oto w 1753, papa Poniatowski zapoznał swojego 21-letniego syna (wraz z jego braćmi) z wielką salonową sławą Paryża – 54 letnią Marie Thérèse Rodet Geoffrin. Uczucie, które wtedy wybuchło było tak mocne, iż kiedy Stasiu wylądował za długi (zaciągnięte na, pardon le mot, dziwki) w paryskim więźniu Le Petit Chatelet, Madame Geoffrin skrzynęła swoich „przyjaciół”, aby go wykupić. Stasiu do końca nazywał Marię Teresę „mamą”, a ona jego „synem” – wiemy to z ich licznych, słynnych listów opublikowanych w 1909, ale nigdy (choćby we fragmentach) nie przetłumaczonych na język polski. Z czasem, liczne damy europejskich dworów pasjonowały się tą „romantyczną przyjaźnią”.

Innymi…

View original post 259 słów więcej

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s