Bez kategorii

Życzmy zdrowia i sił…

CISZA

Dzisiaj, 11 lutego obchodzimy Światowy Dzień Chorego ustanowiony w 1992 roku przez Papieża  Jana Pawła II.

Na pamiątkę objawień Maryi w Lourdes dzień ten wyznaczono właśnie na 11. lutego.

Choroba i związane z nią cierpienia nie omijają nikogo z nas.
Są one doświadczeniem każdego. Wtedy, gdy chorujemy  poznajemy słabość własnej natury ale jednocześnie ogrom nadziei i piękno życia.

Przekonujemy się też niejednokrotnie o nieocenionej wartości pomocy, na jaką możemy liczyć ze strony najbliższej rodziny, przyjaciół.
Wszystkim chorym życzmy zdrowia, sił i mocy ducha a ich opiekunom szczerze i serdecznie dziękujmy za cierpliwość i wielkoduszność.
Niech tak bardzo potrzebnego wsparcia nigdy nie zabraknie żadnemu choremu!

Naszym bliskim chorym a także tym z pośród nas, którzy cierpią ofiarujmy, szczególnie dzisiaj choć odrobinkę modlitwy…

Pani Premier Beacie Szydło, poszkodowanym we wczorajszym wypadku oraz wszystkim pacjentom we wszystkich szpitalach życzmy zdrowia!

View original post

9 komentarzy do “Życzmy zdrowia i sił…

  1. W tym Dniu,życzę milionom dzieci w Polsce,leków i leczenia w Polsce,w ramach ubezpieczenia rodzinnego,bez opłat.Zniesienia zakazu,który trwa od roku 1989 do dzisiaj.Nawet Indianie w Gujanie Francuskiej mają więcej praw jakie obowiązują w we Francji ,w EU,w Szwecji,w Niemczech ale nie w Polsce 2017.

    Pani Premier,życzę powrotu do zdrowia.Niech Pani będzie Premierem,pomimo wrednych spekulacji na ten temat w Polsce.Kobiety są lepszymi politykami.

  2. Możemy się tylko domyślać, jak się czuje pani Szydło. Nie ma przecież identycznych wypadków ani takich samych obrażeń.
    Kiedy miałam wypadek, wyszłam cało ale na następny dzień nie mogłam oddychać; miałam stłuczone żebra.
    Ból niemiłosierny….tylko tramal.
    Jeżeli prawdą jest, że podobnie cierpi pani Premier, to współczuję bardzo.
    Wraz z modlitwą życzę jej sił i ulgi w cierpieniu.
    ps. Niechby w tej trudnej sytuacji nikt nie dokładał jej bólu psychicznego głupio i paskudnie hejtując 😦

  3. Tobie po pierwsze życzę tego co Ci trzeba najbardziej.

    Pani Premier ma dobrą opiekę więc tylko jej życzę odporności psychicznej na parszywców.

    Choroba jest wpisana w naszą egzystencję więc potrzeba nam serdecznej osoby i lekarza (nie służby zdrowia).

  4. Choroba to coś, co mnie przeraża, zwłaszcza ta, która dotyka najbliższych. Nigdy nie przeżyłam niczego potworniejszego jak obserwowanie zmagania się z chorobą i przegrania z nią przez kogoś, kogo się kocha. Nie da się opowiedzieć tego poczucia bezsilności i rozpaczy. To coś, z czym nie potrafię się pogodzić.

  5. @piko
    O jednej takiej, wierszem zmodyfikowanym 🙂

    Biegała, skakała,
    szum robiła spory.
    Teraz ból i cisza,
    rozmyślań wieczory.

    Piszą i mówią jej,
    że cierpienie po coś jest.
    Dziś już wie i powie Ci:
    to sensu życia tajemnica…

  6. Trochę zmodyfikowałem Twój wierszyk

    Biegała, skakała,
    szum robiła spory.
    Teraz ból i cisza,
    rozmyślań wieczory.

    Czym cierpienie – wiadomo,
    Smak gorzki uśmiechu łzawego
    I grymas co twarz wykręca
    Pytaniem – dlaczego?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s